Ogólnie o serialu

Californication to amerykański serial komediowy, z nutą dramatu, a może wręcz przeciwnie?
Pierwszy odcinek miał swoją premierę 13 sierpnia 2007, w telewizji Showtime, dotychczas ma już cztery sezony, a piąty jest w drodze. W Polsce serial emitowany był (ew. jest) na kanałach takich jak TVN, HBO, Comedy Central czy Universal Channel.

Serial został stworzony przez Toma Kapinosa, i dotychczas ma już 36 odcinków, nad których scenariuszem czuwali między innymi David Duchovny,  Natascha McElhone i Evan Handler, czyli aktorzy odgrywający główne role.

Fabuła

Serial opowiada o bogatym emocjonalnie życiu całkiem niezłego i znanego pisarza, któremu jednak często doskwiera brak weny, Hanka Moody’ego (David Duchovny), jego rodziny – nastoletniej córki Beccki, partnerki Karen i przyjaciół. Nie brakuje tu dramatów, pokazaniu miłości nie tylko z tej „dobrej” strony, filozoficznych rozmyśleniach o sensie życia ale też frywolnego humoru i… seksu :)
Akcja rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych, a dokładniej w Los Angeles, mieście aniołów, które sprzyja każdemu „wyzwolonemu” człowiekowi, a Hank wydaje się wyzwolony aż nadto. Jego styl życia i próba utrzymania rodziny wyraźnie kolidują, co jednak nadaje temu serialowi jego niepowtarzalny klimat.

Recenzja

Kontrowersyjna komedia obyczajowa. Nie tylko ze względu na odważne i pikantne dialogi, ale zdecydowanie przez przygody, jakie spotykają głównego bohatera… Czytaj dalej>>

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
  • MalaRz_90

    A co o Czwartym SEZONIE coś wiecie czy ten fantastyczny serial 100 razy lepszy do innych staną w miejscu czy są jakieś plany bo by to było beznadziejne jak tak miało by się zakończyć

    Pozdrawiam
    MaLaRz_90

  • kubala123

    No właśnie, wie ktoś kiedy i w Polsce będą nowe odcinki???!!!

  • Anonim

    fornication to bardzo kosmate słowo…

  • ewelton

    no, zapewne serial staną

  • izzard

    Anonimie, faktycznie, fornication to ciekawe słowo w języku angielskim, w ogóle w całym serialu panuje „kosmata” atmosfera, a takich gierek słownych jest co nie miara :)

    *fornication – zdrada/cudzołóstwo

  • Anonim

    Racja! Przykład pierwszy z brzegu:

    „Meredith: Moje dziecko…
    Hank: Masz dziecko z żonatym facetem?! Ja pierdolę!
    Meredith: Nie! Mój pies, Cat Stevens…
    Hank: Masz psa co wabi się Cat Stevens?! O żesz kurwa…”

    Nie chcę się czepiać, bo wiem, że tłumaczenie to sztuka sama w sobie, do tego na maksa konsumująca czas, ale Cat Stevens przetłumaczyłbym, jako choćby Kot Jeleński lub coś podobnego (a moje dziecko – na moja dziecinka). Bo u nas albo ogląda się w oryginale (i wtedy Yusuf Islam jest nie w kij dmuchał) albo ogląda się angielski serial z polskimi napisami odwołującymi się do obszaru kultury języka pierwotnego, co mi osobiście przypomina sytuację, gdzie zadzwoniłbym po prostytutkę, żeby zaprosić ją na obiad :) No ale tłumaczenie to czas, chęci i więcej niż powierzchowna znajmość własnej kultury językowej :) Pozdro

    • Forrest

      tylko że Cat Stevens to pseudonim artystyczny brytyjskiego wokalisty, kompozytora itd, a naprawdę nazywał się Yusuf Islam i nie na darmo Hank później psa tak nazwał, więc tłumaczenie „Cat Stevens” na Kot Jeleński byłoby bez sensu… aby robić dobre tłumaczenia to oprócz znajomości języka, nawet perfekcyjnej, trzeba też się dobrze orientować we wszystkich sferach, m.in. po to, żeby później jakiś ignorant nie tłumaczył pseudonimu Cat Stevens na „Kot Jeleński”…